Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
6 rozdział - Kocham go czy nienawidzę?

6 rozdział - Kocham go czy nienawidzę?

Podejrzewam, że nie będę pisała dalej tego bloga,T-T gdyż siódmy rozdział ukaże się tylko wtedy gdy do tego wpisu będzie minimum 7 komci. Wiem. Dlaczego akurat tyle? Ale moja odpowiedź to bo mam taki kaprys. Proszę też, aby ktoś nie pisał parę komci bo to się nie liczy i proszę nie podpisywać się pod kogoś innego. Jeśli komuś zależy na tym, żebym kontynuowała pisanie mojego opowiadania to proszę, aby polecił go znajomym lub komukolwiek. Byłabym wdzięczna. A teraz nie przynudzając:

                                                 6 rozdział

                     "Kocham go czy nienawidzę?"

Naruto i Hinata czekali już na moście. Można było zauważyć jak szeptał jej coś na ucho, a ona się śmiała. To przybiło Kibę.

- Nie martw się - zaczęła różowo włosa. - Jeśli cię kocha to będzie z tobą, a jeśli nie to nie ma powodu, żeby się załamywać. To dopiero twoja pierwsza miłość. Jeszcze przeżyjesz mnóstwo zawodów miłosnych aż znajdziesz tą, z którą będziesz na zawsze. Teraz ci się tylko wydaje, że to Hinata, ale jeszcze nie raz się zakochasz. Uwierz mi. Wiem jak to jest.

- Tak, wiem. Wcale się nie załamuje. Uszanuję jej decyzję nawet jeśli wybierze jego.

- To dobrze - uśmiechnęła się dziewczyna. - A teraz idziemy się dobrze bawić!

I ruszyli. Miło i z uśmiechami na twarzach każdy się powitał. Najwyraźniej Kibie polepszył się humor, a Sakura zapomniała o tym całym wydarzeniu z Gaarą. Teraz stali na moście podpierając się o niego łokciami. Brązowowłosy przyglądał się młodej dziewczynie z klanu Hyuuga. Wygląda tak pięknie... Myślał chłopak przyglądając jej się. Jej jasna fioletowa sukienka powiewała lekko na wietrze wraz z białym sweterkiem i wysoko upiętymi włosami. Wyglądała naprawdę cudownie. Naruto i Sakura również to zauważyli.

- To co? - zaczął blondyn. - Idziemy na ramen?

- Oczywiście - odpowiedziała Sakura. Hinata tylko pomachała głową na znak, że tak, a Kiba powiedział, że jest głodny i poszli. Idąc do Ichiraku chłopaki opowiadali różne dowcipy, a dziewczyny śmiały się z nich niemiłosiernie. Tak wyglądała też reszta wieczoru. Rozbawieni o 10:00 poszli na górę i usiedli na głowach Hokage wyrzeźbionych w skale. Widok był przepiękny. Wszyscy usiedli obok siebie.

- Sakura? - zwrócił się do niej Inuzuka. - Możemy pogadać?

- Jasne.

Chłopak podał jej rękę i pomógł wstać. Razem odeszli na bok i zostawili Naruto i Hinatę samych.

- Zrozumiałem to co powiedziałaś wcześniej i myślałem nad tym. Rzeczywiście to, przecież głupie zauroczenie, a widzę, że ona jest szczęśliwa z Uzumakim. W końcu od tylu lat się w nim podkochiwała i teraz on odwzajemnił jej uczucia. Dostała czego chciała.

- Pogodziłeś się z tym?

- Tak, tak. Mam nadzieję, że znajdę kogoś dla siebie. Niekoniecznie od razu tylko, żeby ta dziewczyna też mnie kochała.

- Na pewno kogoś takiego znajdziesz. Jesteś przystojny, zabawny i dość inteligentny - Haruno lekko zachichotała. - Chętnie bym sama z tobą chodziła. Jesteś świetnym facetem.

- Dziękuję - chłopak uśmiechnął się i przytulił różowo włosą. Razem wrócili do tamtej parki, a później do domu. Sakura szła teraz sama mimo próśb przyjaciół. Była szczęśliwa, że nie musiała rozdzielić Naruto i Hinaty oraz, że Kiba pogodził się z faktem, że młoda Hyuuga nie będzie z nim. Teraz zastanawiała się nad samą sobą. Dlaczego ona nikogo nie kocha? Dlaczego żaden chłopak nie myśli o niej jak o tej jedynej? Postanowiła teraz wziąć długą kąpiel i spać do południa. W końcu jest weekend.

Była zaledwie parę metrów od swojego domu gdy usłyszała swoje imię wypowiedziane powoli. Dziewczyna doskonale znała ten głos, ten drwiący ton. Ostrożnie z niedowierzaniem odwróciła się na pięcie. Stał tam nie kto inny niż...

- Sasuke...kun - wypowiedziała jego imię wlepiając w niego wzrok.

- Jeszcze mnie pamiętasz? Jak miło - powiedział sarkastycznie chłopak. Miał taki sam wyraz twarzy jak wtedy kiedy opuszczał wioskę - znudzony i beznamiętny. Dziewczyna szybko się otrząsnęła. Przypomniała sobie, że już go, przecież nie kocha i się na nim zemści. Stanęła twardo na ziemi i przyglądała mu się dalej, tym razem z nienawiścią. Czarnooki tylko przekrzywił głowę marszcząc brwi. Po chwili zastanowienia zaczął zbliżać się do dziewczyny. Ta rozszerzyła tylko powieki na miarę możliwości i wpatrywała się jak stawia kolejne kroki. Po jej skroni poleciała kropelka potu. Stanął od niej jakieś 30 cm. Spuściła wzrok. Nie mogła patrzeć na jego twarz. Bała się. Bała? Ale czego? Tego, że się znowu na nowo w nim zakocha? Niemożliwe. Sama to dobrze wiedziała i szybko spojrzała mu w oczy. On również to zrobił. Był od niej wyższy, więc musiał pochylić głowę, a ona ją unieść. Z każdą sekundą łagodniała. Szybko chciała to powstrzymać.

- Dlaczego tu jesteś?

- ...

- Odpowiedz!

- ...

- Powiedziałam żebyś...

- Ciiiiii - zakrył jej usta ręką. - Bo jeszcze kogoś obudzisz. Ludzie o tej godzinie śpią.

W Haruno coraz bardziej wzrastała panika. Nie miała pojęcia co zrobić. Powoli i ostrożnie zsunęła jego dłoń ze swoich warg po czym złapała go za ramiona, nie wiedząc czemu. To był chyba jakiś impuls. Już miała je zabierać gdy on złapał ją za nadgarstki.

- Sasuke...

- Sakura. Ucieknij razem ze mną. Przyszłem tu tylko po ciebie.

Dziewczyna spojrzała na niego jak na ducha po czym  on przybliżył swoje usta do jej ust. Dzieliło ich tylko parę centymetrów. Sakura prełknęła głośno ślinę wpatrując się w wargi chlopaka.

- Zostaw ją Uchiha.

Oboje obrócili się w stronę głosu, który wydobywał się z postaci stojącej za Sakurą (No tak. W końcu to blog o gaasaku, a nie sasusaku ;p dop. aut.).

- Kim jesteś?

- Sabaku no Gaara.

 

c. d. n.

 

No i koniec tego nad zwykle krótkiego rozdziału, ale nie chciało mi się tu aż tak opisywać tego wszystkiego. Miałam trochę mało pomysłów na ten wpis i wgl. Siódmy będzie dłuższy i ciekawszy. To żegnam!



AoiShim 2011.04.10 10:43 [Powrót] Napisz co myślisz ;)



:)
pol 2012.02.29 15:40
213-238-110-205.adsl.inetia.pl | brak www IP: 213.238.110.205

piszesz świetnie:) nie rezygnuj:) będę czekała na 7 rozdział:)
pozdrawiam:)
julka13 2011.04.15 19:17
aeis228.neoplus.adsl.tpnet.pl | brak www IP: 79.186.226.228

Pisz !!! Plis, ja tak bardzo chcę :( Niech nasz Gaaruś skopie Saska, który tak nieładnie potraktował wtedy Saku. Należy mu sie ! No a teraz rozdzialik. Super, dobrze, że Kiba zaakceptował NaruHina. Ogólnie tak mnie wciągnął rozdział, że chcę więcej !!!
kakanana 2011.04.11 16:10
den144.neoplus.adsl.tpnet.pl | brak www IP: 83.23.117.144

Ja Ci dam myśleć o przestaniu pisać! Nie możesz tak po prostu przestać. Ja się załamię jak zrezygnujesz z pisania... To jest jeden z nielicznych blogów o GaaSaku i nie możesz go ot tak sobie porzucić. Ilość czytelników to też nie wszystko. Wiem, że może się wydać dziwne to, co mówię (bo jak się spojrzy u mnie na statystykę to ma się inne zdanie), ale najważniejsze jest to, co ty czujesz. Jeśli masz chęć i pomysły, aby rozdziały się pojawiały, to pisz... Ja oczywiście mogę porozsyłać link do Twojego bloga, jednak nie wiem, czy sprawi to Ci taką radość, niż gdybyś sama pozapraszała ludzi. Ale to nie istotne. Tam znajomym powiem, aby wpadli do Ciebie ^_^
Rozdział wyszedł cudnie. Sasuke przyszedł po Sakurę? Ciekawe po co? Przecież on ma ją gdzieś. Do czego jest mu teraz potrzebna? Mam nadzieję, że pojawi się ten rozdział 7, bo jak nie, to będzie bunt i foch pospolity z mojej strony ;P Pozdrowienia ;)
[sakurciaigaara]
Kimiko 2011.04.11 15:55
public96444.xdsl.centertel.pl | brak www IP: 188.47.248.188

Pięknie piszesz:) Nie rezygnuj! Czekam z niecierpliwością na następną notke.
Ps. Jeśli chcesz to wpadnij do mnie : http://kotomi0126.blog.interia.pl/naruto/ Pozdrawiam.
~Kotomi~ 2011.04.10 19:09
83-2-152-76.dobranet.pl | brak www IP: 83.2.152.76

Wow! Pięknie piszesz! Jestem tu dzięki sakura14 która poleciła bloga. Osobiście bloga nie posiadam. Będę komentowała. Możesz na mnie liczyć ;P
LaLa 2011.04.10 17:14
gfy66.internetdsl.tpnet.pl | brak www IP: 83.12.154.66

Cudnie! Dalej Gaara pokarz co myślisz o tym całym Uchiha xP. Po za tym będe się starała, aby pojawiło się 7 komentarzy. Będe polecała bloga gdzie tylko się da. A ty tam pode mną z tym swoim żalem to daj sobie spokój, bo zam lepiej byś nie napisał.
Sakura14 2011.04.10 15:27
gfy66.internetdsl.tpnet.pl | brak www IP: 83.12.154.66

Żaaaal XDDD
bez podpisu 2011.04.10 11:03
nat-207-117.man.bydgoszcz.pl | brak www IP: 212.122.207.117